Tak oto nazywa się nowe wyzwanie w Montażowni. Z głową pełną pomysłów ruszyłyśmy do dzieła :) Koncepcja zaskakująco się zmieniała - inne elementy, zmiany kolorów i dodatków. Ostateczny efekt końcowy jest taki:
Znów w centrum jest ptaszysko, ale uwielbiamy nasze małe stempelki z sowami (w wersji lekko hawajskiej) i nie widziałyśmy inaczej naszej kartki.
Ugniotłyśmy też kilka kwiatów, które nawet nam się podobają (co jak wiadomo u nas jest rzadkością ;P)
Serdecznie pozdrawiamy wieczorową porą :)
wtorek, 9 sierpnia 2011
sobota, 6 sierpnia 2011
Calineczka
A nawet trzy malutkie calineczki - zamieszkały na okładce notesu. Chodził za nami pomysł na nową, lepszą wersję zapamiętnika. Nie byłam zadowolona z ostatniego i kwestią czasu był notes#2. Malutkie inchies (1x1") powstały też z myślą o wyzwaniu Annar na SP. (swoją drogą zupełnie nieświadomie wcześniej wykorzystywałyśmy inchies w pracach, ale my niefachowo nazywałyśmy je "kafelkami":)
Wykorzystane media: tusze (4 odcienie zieleni i żółty), embossing na ciepło, glitter liner na skrzydełkach. Ot tyle. Tym razem nie chciałyśmy "przedobrzyć" i wszelkie polepszacze stosowałyśmy z umiarem :)
A że pierwsze to nasze "świadome" calineczki - to tematycznie nawiązują do klimatu motylkowo-ważkowo-kwiatowego.
Welcome to the Thumbelina world :P
Wykorzystane media: tusze (4 odcienie zieleni i żółty), embossing na ciepło, glitter liner na skrzydełkach. Ot tyle. Tym razem nie chciałyśmy "przedobrzyć" i wszelkie polepszacze stosowałyśmy z umiarem :)
A że pierwsze to nasze "świadome" calineczki - to tematycznie nawiązują do klimatu motylkowo-ważkowo-kwiatowego.
Welcome to the Thumbelina world :P
Notes przyozdobiony calineczkami prezentuje się tak:
czwartek, 4 sierpnia 2011
Kwiatowy tag
Powiemy szczerze, że temat dla nas był trudny do opanowania. Małe powierzchnie wymagają wiadomo większej precyzji, a że ostatnio jesteśmy znów pochłonięte pracami A.Muchy postanowiłyśmy stworzyć pracę z jednym jego dzieł:) Okazja nadarzyła się dzięki wyzwaniu z Craftartwork.
Tło stworzyłyśmy przy pomocy spryskania tuszem wymieszanym z Perfekt Pearls oraz ostemplowania i zembossingowania na gorąco. Trzeba nadmienić, że ważnym punktem wyzwania było wykorzystanie własnoręcznie wykonanego kwiatka. Pasowały nam na tym tagu tylko malutkie, skromne kwiatuszki. Po kilku próbach wykonania różnych typów kwiatków ostatecznie wybrałyśmy te:
Są proste i mało skomplikowane;), ale i tak efekt ostateczny w miarę nam się podoba.
Tło stworzyłyśmy przy pomocy spryskania tuszem wymieszanym z Perfekt Pearls oraz ostemplowania i zembossingowania na gorąco. Trzeba nadmienić, że ważnym punktem wyzwania było wykorzystanie własnoręcznie wykonanego kwiatka. Pasowały nam na tym tagu tylko malutkie, skromne kwiatuszki. Po kilku próbach wykonania różnych typów kwiatków ostatecznie wybrałyśmy te:
Są proste i mało skomplikowane;), ale i tak efekt ostateczny w miarę nam się podoba.
środa, 3 sierpnia 2011
Ptasie trele
Po urlopie spędzonym wreszcie na łonie natury;) oglądając wspominkowe zdjęcia odkryłyśmy, że częstymi bywalcami fotografii są ptaki-wróble, kruki, kawki, bociany oraz szereg niezidentyfikowanych przez nas gatunków (toż to z powodu małej znajomości tego tematu). Oto niedawny model, który zadowolony prężył się na ławce i stroszył kolorowe piórka pod słoweńskim schroniskiem;)
Zainspirowane pomysłem Kreatywnego Pola na kartkę z motywem zwierzęcym podjęłyśmy temat z wyżej wymienionymi skrzydlatymi śpiewakami.
Podstawą był stempel potraktowany tuszem pigmentowym, zaś odbitki zostały zembossingowane na gorąco. Tło za pomocą palców umoczonych w niebieskim tuszu wodnym wyszło trochę dramatycznie, wiec zostało złagodzone stopionym proszkiem o kolorze turkusu. Ptasie i listki zostały pomalowane farbkami akrylowymi (nielegalnie zabranymi z szuflady męża, gdyż są to specjalne farbki do malowania figurek-nie da się ukryć że mają cudne kryjące kolory) oraz wykończone roztartymi tuszami pigmentowymi. Na końcu Liquid Pearls oraz oczywiście kryształki. W kartce tej wykorzystałyśmy kilka mediów wiec postanowiłyśmy zgłosić ją również na wyzwanie do Skrapujących Polek .
Gniazdko uzyskałyśmy z dodatków starego bukietu. Reszta to ulubione dodatki pasmanteryjne i własnoręcznie wykonany szydełkowy kwiatek - co kwalifikuje nas na wyzwanie "Just Us Girls". No i kropki... czyli znów skaczemy go Galerii Rae.
Zainspirowane pomysłem Kreatywnego Pola na kartkę z motywem zwierzęcym podjęłyśmy temat z wyżej wymienionymi skrzydlatymi śpiewakami.
Podstawą był stempel potraktowany tuszem pigmentowym, zaś odbitki zostały zembossingowane na gorąco. Tło za pomocą palców umoczonych w niebieskim tuszu wodnym wyszło trochę dramatycznie, wiec zostało złagodzone stopionym proszkiem o kolorze turkusu. Ptasie i listki zostały pomalowane farbkami akrylowymi (nielegalnie zabranymi z szuflady męża, gdyż są to specjalne farbki do malowania figurek-nie da się ukryć że mają cudne kryjące kolory) oraz wykończone roztartymi tuszami pigmentowymi. Na końcu Liquid Pearls oraz oczywiście kryształki. W kartce tej wykorzystałyśmy kilka mediów wiec postanowiłyśmy zgłosić ją również na wyzwanie do Skrapujących Polek .
Gniazdko uzyskałyśmy z dodatków starego bukietu. Reszta to ulubione dodatki pasmanteryjne i własnoręcznie wykonany szydełkowy kwiatek - co kwalifikuje nas na wyzwanie "Just Us Girls". No i kropki... czyli znów skaczemy go Galerii Rae.
wtorek, 2 sierpnia 2011
Azuloscurocasinegro
Do tej pory nie mierzyłyśmy się z małymi formami. Ta jest naprawdę mała - 2x2" czyli twinchies. O jej istnieniu dowiedziałyśmy się, szukając inspiracji na blogu Craft Artwork, gdzie właśnie te maleństwa stały się tematem wyzwania. Podnosimy rękawicę - oto co wyszło [uwaga - pierwsze koty za płoty, następne będzie może bardziej udane]:
[tło malowane granatową farbką i popsikane mistem Moonlight - błyszczy się, czego na zdjęciu pokazać nie umiem...; przestrzenne motylki pomalowane białą farbką; literkowe stemple posypane białym pudrem do embossingu]
A że myśli ostatnio są GranatowePrawieCzarne - kolorystycznie wpasowałyśmy się również w art-piaskownicowe wyzwanie #5. I za ciosem stworzyłyśmy kolejne twinchiesy:
Z ostatniej chwili - Lemonade poszukuje Vipa [określenie to zupełnie nie pasuje do naszego o sobie wyobrażenia]. Może maszyna losująca jednak uzna, że zmienimy zdanie :P
[tło malowane granatową farbką i popsikane mistem Moonlight - błyszczy się, czego na zdjęciu pokazać nie umiem...; przestrzenne motylki pomalowane białą farbką; literkowe stemple posypane białym pudrem do embossingu]
A że myśli ostatnio są GranatowePrawieCzarne - kolorystycznie wpasowałyśmy się również w art-piaskownicowe wyzwanie #5. I za ciosem stworzyłyśmy kolejne twinchiesy:
Z ostatniej chwili - Lemonade poszukuje Vipa [określenie to zupełnie nie pasuje do naszego o sobie wyobrażenia]. Może maszyna losująca jednak uzna, że zmienimy zdanie :P
PS. Od dziś prac powinno być dwa razy więcej, druga głowa pełna pomysłów wróciła z wakacji :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)













