czwartek, 7 lipca 2016

Album

Pierwszy album Tymka z wycieczki do arboretum w Rogowie :) Udało się zebrać kilka zdjęć w kolorowej oprawie:


Dominują letnie odcienie - zieleń, żółty, czerwienie:
A dodatki to naklejki z Biedronki. Tymkowi bardzo się podobają :)
Nasz pierwszy (mamy nadzieję, że nie ostatni) wakacyjny album podsyłamy na wyzwanie do Przyda się:
http://blog.przyda-sie.pl/wyzwanie-lipcowe-kolory-lata/


piątek, 17 czerwca 2016

Bliskostwory tydzień 4

Chlip chlip...To ostatnia relacja z naszych bliskostworowych zabaw.

 Temat ostatniego tygodnia: poczytajmy razem. Uwierzycie, że nikt na poważnie nie brał pomysłu na prezent dla małego Tymka w formie książki? Oczywiście nie mówię tu o mej siostrze, która wierzy w moc książek - sama uwielbia czytać w każdej wolnej chwili oraz czyta razem ze swym potomkiem i nie uznaje w tym zakresie ograniczeń wiekowych.

Czytamy sobie dużo, różne rzeczy:) Opowiadamy Tymonowi, co jest na obrazkach i niesamowicie jest obserwować jak z każdym dniem coraz bardziej angażuje się w czytanie. Książeczki uwielbia - mało co tak dobrze smakuje, można w nieskończoność zamykać i otwierać strony, zresztą  mają twarde strony, wiec słychać pukanie, do tego część książek jest dostępna na regale i można do woli zdejmować z półek.
Jeśli chodzi o ulubione pozycje to zdecydowanie: Wanda Chotomska Spacer z psem, seria książeczek mały chłopiec, wszelakie wiersze i wierszyki.

W ramach twórczych zabaw stworzyliśmy czarno-białe książeczki o różnej tematyce - kształty, wzory, zwierzęta, przedmioty w moim otoczeniu. Wykonaliśmy również karty sensoryczne (nawet umieściliśmy ulubiony kabel):
A na koniec jeszcze kilka zdjęć albumu kieszonkowego:
Czekamy na edycję sierpniową!!

piątek, 10 czerwca 2016

Bliskostwory tydzień 3

Temat tygodnia: sztuka sztuki. Dla Tymona chyba najbliższa jest sztuka abstrakcyjna, zaś dla rodziców sztuką jest obecnie znaleźć czas i siły, by robić cokolwiek :P

Nie ma co się rozwlekać, bo niezła sztuka się odbyła, zdjęcia zrobione, prace wykonane, album uzupełniony:
 Tymon odkrywał w tym tygodniu mazaki (łatwo ścierają się z podłogi..uff ;)) Trzeba przyznać, że na razie bliżej mu do perkusisty niż malarza. Jednak prawdziwa pierwsza samodzielna praca namalowana (jak widać nawet za pomocą ust - to dopiero technika). Talent muzyczny pozostawiam do szlifowania tacie, gdyż mama niestety jest w tym zakresie beztalenciem.
Bawiliśmy się też kolorowym papierem - darliśmy na kawałki różnej wielkości, zgniataliśmy i bawiliśmy się kulkami (to była zabawa!). Na koniec ukleiliśmy kolorową kulę.
Wykorzystaliśmy również zdecydowany hit - czyli taśmy washi. Tymon je uwielbia. Wybierał kolory, wzory i wspólnie stworzyliśmy prawdziwą abstrakcję -  paskowca :)

Nie wykorzystaliśmy farb i mas plastycznych, gdyż obecnie nie byłoby to możliwe - Tymon z prędkością światła wszystko wkłada do buzi, ale wszystko przed nami :)