wtorek, 22 stycznia 2013

W czerwieni

Odszukałyśmy dawno zapomniany stempel z Montażowni z obrazem Klimta i od razu zamarzyła nam się jakaś klimatyczna kartka. Z odbitką gumowego stempla pomógł nam tusz Archival, który ładnie oddał szczegóły. Sam pomysł kartki powstał na podstawie mapki z Romantycznego ILS:

Znalazłyśmy również ścinki baaardzo starych papierów (bez nazwy), które idealnie wpasowały nam się w klimat Klimta(haha ależ to śmiesznie brzmi). Papier ozdobiony jest drobinkami brokatu, który błyszczy się w zależności od kąta padania światła:
  Podsyłamy jeszcze naszą kartkę do brokatowego wyzwania Na strychu:




6 komentarzy:

  1. suuuper :D bardzo mi sie podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, rzeczywiście KLIMTATYCZNA kartka :)esencja secesji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kapitalna! Mocna czerwień, błysk kryształka, serducho na dole, no wyznanie miłosne jak na walentynki w sam raz;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie piękne kolorki - lata się chce:)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu:)

    OdpowiedzUsuń