...tylko nie różowo :) Zabronione też użycie kwiatka - choćby najmniejszego. Kartka bowiem powstała na urodziny chłopca. Konsultacje odbyłam z mężem,
a on jest bardzo stanowczy w kwestii niemęskich gadżetów w pracach. Cóż, że chłopcy lalkami też bawić się czasem lubią - zabronione... Ech...
Wracając do kartki - wykorzystane papiery to oczywiści
UHKowe babie lato "Boy" - przepiękne! Julek ułożony z
alfabetu z Montażowni (próbę oszukania braków literkowych bystroocy wypatrzą bez dwóch zdań). Forma kartki ponoć zwie się
letter card - znaleziona na inspirującym blogu Asi ->
o TU.
Kartka miała powędrować na wyzwanie w
digi scrap, ale później doczytałyśmy, że praca ma być inna formą...Może jeszcze zdążymy z inną pracą.